Policja w Zielonej Górze potwierdza sukces w odzyskaniu skradzionego samochodu marki Volvo, który miał miejsce w minioną sobotę. Po intensywnych działaniach kryminalnych, podejrzany został zatrzymany zaledwie kilka godzin po kradzieży. Zdarzenie miało również dramatyczny przebieg, z pościgiem, który trwał przez kilka kilometrów. Ostatecznie pojazd wrócił do swojego właściciela, a zatrzymany usłyszał zarzuty.
Do kradzieży doszło w miejscowości Czerwieńsk, gdzie pojazd zniknął sprzed domu właściciela. Policja szybko odpowiedziała na zgłoszenie i rozpoczęła poszukiwania, patrolując okoliczne tereny. Dzięki czujności funkcjonariuszy, skradzione Volvo zostało zauważone na trasie w kierunku Dąbia, co doprowadziło do decyzji o zatrzymaniu pojazdu.
W reakcji na próby ucieczki kierowcy rozpoczął się pościg, który zakończył się na terenie Leśniowa Wielkiego. Tam mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że był on nietrzeźwy, z blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Aktualnie sprawa jest w rękach Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze, a zatrzymany usłyszał już trzy zarzuty, co może wiązać się z poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Źródło: Policja Zielona Góra
Oceń: Odzyskanie skradzionego Volvo po pościgu w Sulechowie
Zobacz Także


